Ale, mimo to, już postanowiłam, że zrobię cos ze sobą, bo przez zimę za dużo sobie pozwoliłam, wskazówka wagi przekroczyła koszmarną granice, a odbicie w lustrze przeraża...
Biorę się kompleksowo- ćwiczenia Ewy Chodakowskiej i dieta (którą wprowadze po świętach, bo nie dam rady diety utrzymać przez święta ;)). do tego będę stosowała jakieś kosmetyki antycellulitowe i ujędrniające (wpadła mi w ręce świetna książka "ziołowa księga urody" wyd. Publicat- na pewno coś z tamtąd zaczerpnę, i na pewno podzielę się tu :))
Gdy już wszystko wprowadzę w życie- opiszę tu, jak się do tego zabrałam, co ustaliłam etc. i oczywiście, opisze efekty ;)
a teraz dawka motywatorów dla was :)
trzymajcie kciuki, i ja też trzymam za wszystkie dziewczyny które chcę wyglądac jak te wyżej :) powodzenia, wytrwałości i zadawalających efektów życzę... nam :)






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz